autor: Maria

ekspert: Maria

 Historia I
       Odnośnie wróżby, która może wydawać się nieprawdopodobna i niemożliwa do sprawdzenia. To wydarzyło się 4 lata temu na dużej imprezie andrzejkowej, było tam ok. 300 osób, bardzo dużo osób wróżyło sobie i raczej potem nie pamiętałam co wtedy komu mówiłam. 2 lata później, czyli w 2010r. spotkałam znajomą i dowiedziałam się od niej, że jej koleżanka z którą pracuje w jednej firmie, był w 2008r. na tej imprezie Andrzejkowej. Wszystko co powiedziałam tej kobiecie sprawdziło się, a wydawało jej się to nieprawdopodobne,  dowiedziała się bowiem ode mnie, że partner z którym przyszła na imprezę(a był to jej mąż), nie jest tym właściwym mężczyzną z przeznaczenia, nie jest jej "połówką", powiedziałam jej, że mąż jest, owszem, partnerem karmicznym, bo miał się pojawić na jej drodze życiowej, ponieważ mają do przepracowania "karmę" z poprzednich wcieleń, z tym, że nie jest to partner z którym będzie do końca życia. Tego właściwego mężczyznę spotka w ciągu dwóch lat, zakocha się, będzie to miłość przez duże "M", z wzajemnością, będzie z tym mężczyzną rozumieć się bez słów. Będzie to szczęśliwy związek i z mężem będzie rozwód i ponowne małżeństwo z tym drugim mężczyzną, tak powiedziałam tej Pani, która była wtedy w dużym szoku na skutek mojej wróżby, dziwnie na mnie patrzyła, ale nic nie odpowiedziała. Od tej mojej znajomej dowiedziałam się, że ta Pani spotkała jednak tego mężczyznę, o którym mówiłam. W ciągu dwóch lat zdążyła się rozwieść z mężem i wyjść za tego drugiego pana.  Jak spotkałam tę znajomą jesienią 2010r. tamta Pani była już żoną tego mężczyzny.

 Historia II
       Kiedyś znajoma fryzjerka, przysłała do mnie swoją koleżankę.  Ta pani była kobietą spełnioną zawodowo, ale uczuciowa sfera życia jej się nie układała. Miała już wtedy 30 lat i była jeszcze panną, nie mogła spotkać dla siebie właściwego partnera. Ja wtedy jej tego partnera przepowiedziałam, tylko z tym, że ten człowiek miał być z innego miasta, miała ich dzielić odległość ok. 150km.       Ja powiedziałam tej pani, że to ona przeprowadzi się do jego miejscowości, na co Ona odpowiedziała, że w żadnym wypadku nie zmieni miasta, bo tutaj ma pracę i nie wyobraża sobie tego aby mogła z tej pracy zrezygnować. Jednak stało się tak jak ja powiedziałam. Ta pani poznała tego mężczyznę. On był faktycznie z innego miasta i dzieliła ich odległość ok. 150km. Ona przeprowadziła się do jego miejscowości, pomimo, że bardzo bała się zmian. W nowym miejscu też znalazła pracę o podobnym charakterze, ponieważ w tym mieście w którym teraz mieszka  są większe możliwości odnośnie spraw zawodowych.

 Autor: Maria Matusiak - Wróżka Maria